Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carian Cole. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carian Cole. Pokaż wszystkie posty

17 maja 2023

355. "Przywiązany" ~ Carian Cole

Tytuł:Przywiązany

Tytuł oryginału:Tied

Autor: Carian Cole

Data wydania: 02 lutego 2023

Wydawnictwo: NieZwykłe

 

Holly Daniels w wieku pięciu lat została porwana. Przez kolejnych jedenaście czekała, aż ktoś ją uratuje. Dzień za dniem, tydzień za tygodniem, aż w końcu nadeszła ta chwila.

Nie sądziła, że jej wybawca okaże się pokrytym tatuażami, wycofanym, małomównym typem. Taki właśnie był Tyler Grace. Jednak dla Holly był prawdziwym cudem, księciem na białym koniu.

Tyler skrywał jakiś sekret, który sprawił, że mężczyzna zbudował wokół siebie mur przez który trudno się przebić. Ostrzegano ją przed nim. Jednak Holly nie potrafiła przestać o nim myśleć.

Dziewczyna nie pragnęła niczego innego, niż dotrzeć do Tylera i zrozumieć. Ocalić go tak jak on ocalił ją. Ale czy była jeszcze dla niego nadzieja?

Źródło opisu: okładka książki.

 

Przywiązany” to drugi tom serii „Całkowicie rozdarci” i powiem wam szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczona. Tyler, jak i Holly, to bohaterowie po ciężkich przejściach, dźwigający duży bagaż doświadczeń. Są nieco dysfunkcyjni, bym powiedziała. A jednak w kwestii związku poradzili sobie w moim odczuciu dojrzalej, niż wiele innych postaci z romansów, którzy takich problemów nie mieli.

Podobało mi się to, jak autorka poprowadziła ich relacją. Zaczęła się ona stopniowo, od przyjaźni. Uczucie budowało się powoli, a oni coraz bardziej się poznawali i pomału przełamywali własne bariery. To, co ich spotkało, było dla obojga utrudnieniem w codziennym, normalnym funkcjonowaniu. A jednak w sobie odnaleźli bezpieczeństwo, wzajemne zrozumienie i ta relacja dla nich była właśnie tym, czego potrzebowali.

Tylera poznajemy już w pierwszej części, choć tylko przelotnie i jest ukazany jako mroczna postać. Tak jest i tutaj, ale Holly wyzwala w nim człowieka, którego się tu nie spodziewałam poznać. I mimo historii bohaterów, ich uczucie jest tak urocze, że naprawdę przyjemnie się to czytało. Co musze zauważyć, to Carian Cole udało się mnie tu zaskoczyć, bo nie spodziewałam się pewnego… elementu! Także „Przywiązany” zdobywa kolejny punkt.

 

Ta książka na pewno jest inna niż te, które miałam przyjemność czytać i moim zdaniem jest lepsza od poprzedniej części. Czytało mi się szybko, lekko i z uśmiechem na ustach, choć nie zawsze bywało tutaj łatwo. A jednak Holly i Tyler sobie świetnie poradzili – tym bardziej biorąc pod uwagę wszystko, co ich spotkało w przeszłości. Także ja naprawdę wam polecam, z całego serca. Może i nie trafi to do pierwszej dziesiątki moich ulubieńców i nie jest idealna, ale uważam, że to historia warta poznania, która pokazuje między innymi, że blizny nas nie definiują.

Mam nadzieję, że zdecydujecie się po nią sięgnąć i wam się spodoba!

 

Współpraca reklamowa z Wydawnictwo NieZwykłe.

31 stycznia 2023

340. "Rozdarty" ~ Carian Cole

Tytuł:Rozdarty

Tytuł oryginału:Torn

Autor: Carian Cole

Data wydania: 03 listopada 2022

Wydawnictwo: NieZwykłe

 

Kiedy Kenzi Allyster Valentine miała pięć lat, powiedziała Torenowi Grace’owi, że gdy dorośnie, wyjdzie za niego za mąż. Gdy skończyła osiemnaście lat, jej uczucia się nie zmieniły. Ale nic nie jest proste, ponieważ nadal jest bardzo młoda, a on o piętnaście lat starszy od niej, w dodatku to przyjaciel jej ojca.

Toren był obok Kenzi zawsze, gdy tego potrzebowała. Bardzo ją wspierał. Mężczyzna jest rozdarty, bo zdaje sobie sprawę, jak duża różnica wieku ich dzieli. Poza tym to córka człowieka, który mu ufa.

Jeden pocałunek zmienia wszystko. Ani Toren, ani Kenzi nie potrafią zapomnieć, jak smakował. Są gotowi zaryzykować, żeby ponownie poczuć ten smak, jednak jest pewna osoba, której za nic na świecie nie chcą skrzywdzić – ojciec Kenzi.

Źródło opisu: okładka książki.

 

Ta książka ma w sobie motyw dużej różnicy wieku – piętnaście lat – i niewątpliwie wybija się tutaj oryginalnością. Jasne, były już przypadki, kiedy główny bohater był sporo starszy, ale ja się nigdy nie spotkałam z takim przypadkiem jak tutaj. Chodzi o to, że Toren towarzyszył Kenzi odkąd ta tylko przyszła na świat. Kenzi znała go całe życie, całe życie go kochała. Jest to dość niespotykane i zastanawiałam się, jak autorka to wszystko poprowadzi, bo sytuacja nie wydaje się łatwa.

I taka nie jest. Uczucie pomiędzy nimi jest od zawsze, ale powoli się to pomiędzy nimi przekształca w coś głębszego, granice się zacierają, ale na szczęście wszystko ma tu odpowiednie tempo. Jest tu walka z tym, co się dzieje, ale jak to mówią: miłość rządzi się swoimi prawami. Bohaterowie wiedzą, że jeśli pozwolą by ta relacja się zmieniła, będą mieli sporo przeszkód na swojej drodze. Co muszę przyznać, to jeśli chodzi o rozwiązanie sytuacji, autorka nie machnęła ręką, a wręcz przeciwnie. Dała czas bohaterom na wszystko, nie przyspieszyła niczego ani nie przekoloryzowała. Pozwoliła, by zmierzyli się z tym wszystkim w odpowiedni sposób. Muszę zauważyć, że Kenzi była dość dojrzała jak na swój wiek, ale to dlatego, że miała takie życie, jakie miała i tak właśnie ją ukształtowało. Jednak gdzieś też przebijała się nastoletnia dziewczyna, która dopiero co skończyła osiemnaście lat i to było naprawdę fajne.

Ta historia naprawdę mi się podobała i czytało mi się ją przyjemnie. Nie ukrywam, że wciąż się zastanawiałam, jak to wszystko się potoczy i jakie rozwiązanie znajdą, ale… cóż. Nie zawsze wszystko idzie gładko i idealnie. Jak wspomniałam, Carian Cole nie poszła im tu na łatwiznę i dała trochę zamieszania. Autorka próbuje tu przekazać trochę, że ważne by w życiu mieć kogoś, kto wspiera twoje zainteresowania, kto je rozumie, a może i nawet je podziela.

Podobało mi się, że zostały tu też wplecione fragmenty z przeszłości, gdy Kenzi była małą dziewczynką, ale też momenty z życia Tora i jego najlepszego przyjaciela, w tym przypadku ojca Kenzi. Było to na pewno fajne urozmaicenie i uzupełnienie do całości.

 

Zdecydowanie wam polecam tę książkę, bo jak dla mnie „Rozdarty” jest fajną, ciekawą i niespotykaną historią. Czytało mi się szybko tę powieść i przede wszystkim: lekko. Jeśli lubicie dużą różnicę wieku pomiędzy bohaterami i jesteście ciekawi, jak potoczą się losy tych dwojga, to się nawet nie zastanawiajcie! Ja tymczasem mam nadzieję, że niedługo będę mogła sięgnąć po kolejny tom z serii „Całkowicie rozdarci”, bo już czeka na półce.

 

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.

07 grudnia 2022

332. "Nie możesz mnie pocałować" ~ Carian Cole

Tytuł:Nie możesz mnie pocałować

Tytuł oryginału:Don’t Kiss the Bridge

Autor: Carian Cole

Data wydania: 08 września 2022

Wydawnictwo: NieZwykłe

 

Ich pierwsze spotkanie było całkowitym przypadkiem. Kiedy Skylar zepsuł się samochód, tajemniczy, wytatuowany i umięśniony facet postanowił jej pomóc. Podwiózł ją do domu. Później ich spotkanie się powtarzały. Zazwyczaj były związane z tym, że on ratował ją z opresji. Zaprzyjaźnili się. Ona – nastolatka uczęszczająca do liceum. On – o szesnaście lat starszy od niej budowlaniec.

Pewnego dnia ich relacja zupełnie się zmieni. Mężczyzna ponownie będzie chciał ją uratować, tym razem proponując małżeństwo, które dałoby jej szansę na dobry start w życiu. A gdy dziewczyna się usamodzielni, rozwiodą się.

I w taki oto sposób Skylar Timmons w wieku osiemnastu lat wychodzi za mąż za dużo starszego faceta, w którym nie powinna się zakochać.

Ustalili jedną zasadę: nie będzie całowania panny młodej.

Źródło opisu: okładka książki.

 

W „Nie możesz mnie pocałować” jest motyw aranżowanego małżeństwa i mamy do czynienia z dość sporą różnicą wieku pomiędzy bohaterami, bo jest to aż szesnaście lat. Całkiem sporo, prawda? A jednak pomimo tego losy tej dwójki się ze sobą krzyżują i skończą jako małżeństwo. Co, mogę wam zdradzić, nie zawsze spotka się z pozytywnym odbiorem.

W tej książce to Skylar ma więcej problemów. Poczynając od tych zdrowotnych, po sytuację rodzinną. Jak się jednak okazuje z czasem, Jude także ma swoje zmartwienia i niełatwą przeszłość. Ich życie nie będzie usiane różami i dość sporo problemów pojawi się na ich drodze, co będzie miało wpływ taki, że ta dwójka się do siebie zbliży, a uczucia wymkną się nieco spod kontroli.

Muszę przyznać, że ta historia momentami wydawała mi się nieco przekoloryzowana i odnosiłam wrażenie, że relacja bohaterów to taka troszeczkę zabawa w kotka i myszkę. Niby oboje wiedzieli czego chcą, ale jednocześnie nie… Takie to było dla mnie męczące po pewnym czasie i nie mogłam się po prostu doczekać, aż skończę tę książkę. Mogłabym się spodziewać tego po Skylar z racji młodego wieku, ale nie ukrywam, że Jude też dołączył do tego wszystkiego swoją cegiełkę. A po nim oczekiwałam raczej dojrzalszego podejścia. Nie wiem, może to tylko takie moje odczucie, być może wy odbierzecie to inaczej – pamiętajcie o tym!

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Carian Cole i nie zawiodłam się, ale też nie było efektu ‘wow’. Ta lektura była dość obszerna, bo liczy ponad pięćset stron i nie ukrywam, że była dość przewidywalna, no i mnie nie zachwyciła. Przyznam jednak, że pióro autorki jest dość przyjemne, więc czytało się naprawdę płynnie.

 

Czy wam polecam? Cóż. Myślę, że warto sięgnąć i się przekonać czy to lektura dla was, bo podsumowując, nie była to zła historia. Raczej w mojej pamięci na długo nie zostanie, ale na plus trzeba przyznać, że jest w niektórych kwestiach dość oryginalna. Choć nie ukrywam, mnie nie porwała ani nie zachwyciła. Dam jednak jeszcze szanse autorce i już kolejną książkę spod jej pióra mam u siebie na półce. Także przeczytajcie i sami zdecydujcie czy ta historia to coś dla was!

 

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe.