Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnik. Pokaż wszystkie posty

04 grudnia 2022

331. "Chłopiec, kret, lis i koń. Historia animowana" ~ Charlie Mackesy

Tytuł:Chłopiec, kret, lis i koń. Historia animowana

Tytuł oryginału:The Boy, the Mole, the Fox, and the Horse. The animated story”

Autor: Charlie Mackesy

Data wydania: 23 listopada 2022

Wydawnictwo: Albatros

 

Ta książka jest jak uścisk przyjaciela, który przyszedł, by wesprzeć Cię w najgorszym momencie. Opowiada o tym, jak poradzić sobie z lękiem i samotnością. Przypomina, że każdy z nas jest wart miłości i daje temu światu coś, czego nie daje nikt inny – coś zupełnie wyjątkowego.

Na pięknych ilustracjach chłopiec, kret, lis i koń podejmują wędrówkę przez nieznaną krainę i dzielą się mądrością, która pomaga przetrwać każdą burzę.

Czasem najwięcej odwagi i hartu ducha wymaga zmierzenie się z wyzwaniami codzienności. Chłopiec, kret, lis i koń przypominają nam wszystkim o powodach, dla których warto się nie poddawać.

Najpiękniejsza opowieść o przyjaźni.

Wzruszająca i uniwersalna lekcja życia. Opowieść o dobroci i życzliwości, które dają siłę. I o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, nazywanego domem, który nie zawsze musi mieć okna, drzwi, ściany i dach.

Profil na Instagramie, na którym Charlie Mackesy publikuje rysunki z czterema uroczymi postaciami, zdobył popularność na całym świecie. Chłopiec, kret, lis i koń przypominają nam, co naprawdę jest w życiu ważne. Rysunki zebrane w tej książce są iskierką nadziei w naszych niepewnych czasach.

Rozmowy bohaterów tej książki, ujęte w graficzną formę, w którą wkomponowany jest tekst, udostępniano w sieci tysiące razy, odtwarzano na zajęciach plastycznych w szkołach, tatuowano na ciałach. Ilustracje inspirowały rodziców i dziadków, bawiły dzieci, pocieszały smutnych i samotnych, dodawały odwagi i siły w zmaganiach z trudami życia. Rozpaliły też wyobraźnię twórców filmowych: chłopiec, kret, lis i koń już wkrótce ożyją na ekranie w przepięknej, chwytającej za serce świątecznej animacji!

Wkroczcie śmiało w świat, który wykreował dla was Charlie Mackesy i zaproście do niego wszystkich, których kochacie!

Źródło okładki: CHŁOPIEC, KRET, LIS i KOŃ. HISTORIA ANIMOWANA - Charlie Mackesy - Wydawnictwo Albatros

 

W mojej biblioteczce nie ma książek tego typu z prostego powodu – po prostu ich nie czytam. Widząc jednak zapowiedź „Chłopiec, kret, lis i koń” od razu przyszła mi na myśl lektura „Mały książę”, nie wiem dlaczego. Może przez wzgląd na okładkę. No i zdecydowałam się na jej przeczytanie, ale nie czytałam jej dla siebie, a dla mojego chrześniaka.

Co trzeba zaznaczyć, to piękne wydanie tej książki. W środku jest więcej ilustracji, niż tekstu, ale to zdecydowanie zadziałało na korzyść w przypadku pięcioletniego chłopca, któremu czytałam. Sama historia jest krótka, ale podobała się zarówno mnie jak i chrześniakowi. Interesowały go na pewno strony graficzne, które w moim odczuciu były naprawdę ładnie wykonane.

Ta opowieść niesie też kilka delikatnych przesłań: o domu, o przyjaźni. Myślę, że warto się z nią zapoznać i jeśli macie kogoś małego w swoim otoczeniu, to może być to pomysł na prezent. W końcu zbliżają się Mikołajki! Nawet te młodsze maluchy może ta lektura zainteresować właśnie ilustracjami.

Myślę tylko, że jeśli dacie ją komuś, kto dopiero uczy się czytać, to przez czcionkę, jaka została tu użyta, może mieć mały problem, dlatego lepiej, jak będzie to czytał ktoś, kto ma już większe ‘doświadczenie’ w tej kwestii.

 

Czy polecam? Oczywiście, bo i dlaczego nie? Jeśli lubicie tego typu opowieści, albo dzieci, które są w waszym życiu, to warto spróbować i wzbogacić się o tę powieść, poczytać tym najmłodszym. Jest to bez wątpienia krótka historia, którą śmiało możecie przeczytać na dobranoc, albo – jak już wspomniałam – podarować w prezencie.

 

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.

20 lutego 2018

25. "Magiczna Iskra. Twoja droga do kreatywnego życia" ~ Kajsa Ingemarsson

Tytuł: Magiczna Iskra. Twoja droga do kreatywnego życia
Tytuł oryginału: Den Magiska Gnistan – vagen till ett kreativt liv
Autor: Kajsa Ingemarsson
Data wydania: 16 stycznia 2018
Wydawnictwo: Kobiece

Możesz obudzić w sobie magiczną moc – wystarczy iskra.

Zbiór przesłań, mających na celu zmotywowanie czytelnika do zmian na lepsze. „Magiczna iskra” zawiera inspiracje i krótkie opowieści, a każdy rozdział jest kolejną lekcją o okrywaniu w sobie tytułowej magicznej iskry. To książka, która ma nam pomóc stawić czoła własnym ograniczeniom.

Twoja kreatywność to naturalna siła, która chce dojść do głosu, czeka, aż ją zauważysz, i niesie ze sobą potencjał życia.

Nie jestem fanką poradników i raczej sceptycznie jestem nastawiona do tego, że mogą wpłynąć jakoś na mojego życie i zmienić postrzeganie świata. Prawdę powiedziawszy, „Magiczna iskra” to pierwsza książka tego gatunku, jaką przeczytałam i miała być moim małym eksperymentem. To właśnie ona miała mi pokazać czy strony zapełnione przesłaniami mogą wpłynąć na moje spojrzenie na świat.

Świat z tobą i bez ciebie to dwa różne światy.

Magiczna iskra” nie była dla mnie lekturą na raz, ale może tak już jest z poradnikami – jak mówiłam, to mój pierwszy raz. I choć książka nie liczy sobie nawet 300 stron, czytało mi się ją bardzo powoli. Może byłaby to lepsza lektura dla mnie do podczytywania, ale nie potrafię czytać kilku książek jednocześnie, więc musiałam poświęcić więcej czasu tej pozycji i uzbroić się w cierpliwość.

Przeżycia, jakimi wypełniasz swoje dni, są tym, co tworzy twoje życie.

Ta książka nie odmieniła mojego życia o sto osiemdziesiąt stopni i nadal nie sądzę by jakikolwiek poradnik tego mógł dokonać, ale jestem w stanie ją polecić, bo zawiera kwestie, przy których warto się zatrzymać i zastanowić, które mogą nam otworzyć szerzej oczy. Podpowiada, w którym miejscu możemy robić błąd albo co moglibyśmy poprawić w naszym życiu.  
Przyznam, że mi „Magiczna iskra” pomogła zrozumieć i poukładać pewną kwestię, która dręczyła mnie od jakiegoś czasu, więc cieszę się, że mogłam ją przeczytać. Zmusiła mnie momentami do refleksji i sprawiła, że myślałam „Kurcze, ona rzeczywiście ma rację”.

Kreatywne życie to nie ciągłe przeskakiwanie wąwozów i rzucanie się w przepaść. To odwaa, by stawiać drobne kroki, które prowadzą nas do przodu.

Więc czy polecam? Tak, choć nie sprawiła, że stałam się fanką poradników. Warto jednak sięgnąć po tę książkę i zapoznać się z radami w niej zawartymi, bo komuś mogą rzeczywiście pomóc. Sądzę, że warto zachować ją u siebie na półce, bo czasami możemy czuć potrzebę ponownego przeczytania któregoś z przesłań.


Za egzemplarz i zaufanie dziękuję Wydawnictwu Kobiece.