Pokazywanie postów oznaczonych etykietą B.A. Paris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą B.A. Paris. Pokaż wszystkie posty

12 sierpnia 2020

169. "Dublerka" ~ B.A. Paris & Clare Mackintosh & Sophie Hannah & Holly Brown

Tytuł:Dublerka

Tytuł oryginału:The Understudy

Autor: B.A. Paris & Clare Mackintosh & Sophie Hannah & Holly Brown

Data wydania: 29 lipca 2020

Wydawnictwo: Albatros

 

Najbardziej prestiżowa akademia sztuk scenicznych w Londynie.

Główna rola w szkolnym przedstawieniu może otworzyć drogę do kariery.

Cztery dziewczyny, dotąd tworzące zgraną paczkę, stają się konkurentkami.

I piąta, która wydaje się najgroźniejsza, nie tylko jeśli chodzi o wynik rywalizacji.

Ale tak naprawdę to ich matki startują w wyścigu szczurów i nie cofną się przed niczym.

A każda ma swoje tajemnice – mniej lub bardziej niewinne… Niektóre nawet mordercze.

Źródło opisu: okładka książki.

 

Czytałam już książki napisane w duetach, ale nie sięgnęłam nigdy po powieść napisaną przez cztery autorki. Byłam ciekawa, jak im to wyszło. Przyznam, że podobał mi się w sposób, w jaki książka została skonstruowana i podzielona. I choć wiadomo, którą część napisała jaka autorka, całość czytało się naprawdę przyjemnie. W swojej powieści wykreowały cztery matki, wokół których tak naprawdę wiele się kręci. To one są naszymi bohaterkami, każda jest inna, mają swoje sekrety, ale też każda zrobi wszystko, by chronić swoje dziecko. Tylko jak daleko są w stanie się posunąć? Cały czas pragną udowadniać, że jedna jest lepsza od drugiej. Tak naprawdę cokolwiek by się nie działo, gdzieś ciągle pozostawała ta rywalizacja, nawet gdy grały w jednej drużynie.

Początkowo historia mnie nie wciągnęła, nie będę ukrywać, ale im dalej byłam, tym akcja coraz bardziej mnie ciekawiła i miałam swoje podejrzenia, które z czasem okazały się być nieprawdą, ale mimo wszystko było dużo kwestii, które nie były dla mnie wielkim zaskoczeniem i tego mi tutaj zabrakło. Chociaż nie wszystko było dla mnie oczywiste, ale mimo wszystko oczekiwałam ich trochę więcej. Ważne jest też, że wszystkie wydarzenia są przeprowadzone w sposób wyraźny, czytelnik nie gubił się w natłoku informacji. Autorki wprowadziły trochę zamętu w życie bohaterów i starały się mieszać.

Choć „Dublerka” mi się podobała, to jak już wspominałam, zabrakło mi elementu większego zaskoczenia. Nie było tu nic, co by mnie na moment zatrzymało. Trochę szkoda, naprawdę. W jakimś stopniu czuję się przez to zawiedziona, ale też nie mogę powiedzieć, że jest to zły thriller. Brakowało mi jeszcze jednej rzeczy: budowania napięcia, bo chociaż treść mnie wciągnęła i wzbudziła ciekawość, nie wyczekiwałam ze wstrzymanym oddechem co będzie dalej i jak potoczą się dalsze losy. Plus za tajemnice, które się pojawiają i które skrywa w sobie każda z matek, ale nawet one mnie nie zszokowały.

 

Sama nie wiem do końca, co sądzić o tej książce, bo z jednej strony mi się podobała, z drugiej sądzę, że mogłoby być lepiej. Mam więc nadzieję, że jeśli autorki jeszcze kiedyś zdecydują się napisać książkę w takim gronie, to wyciągną z niej więcej i stworzą coś lepszego.

 

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros.

30 października 2017

17. "Za zamkniętymi drzwiami" ~ B.A. Paris

Tytuł: Za zamkniętymi drzwiami
Tytuł oryginału: Behind closed doors
Autor: B.A. Paris
Data wydania: 15 lutego 2017
Wydawnictwo: Albatros

(…) nic nie pozbawia nas sił równie skutecznie jak strach.

Czy istnieją małżeństwa idealne?
Jack i Grace są żywym dowodem na to, że owszem – istnieją. On przystojny i bogaty prawnik. Ona czarująca i perfekcyjna pani domu. Dla wszystkich to efekt prawdziwej miłości i nikt nie śmiałby się tego podważyć. Choć niektórzy mogliby się zastanawiać czemu Grace nigdzie nie wychodzi bez męża i dlaczego w ich oknach wbudowane są kraty.
Co kryje się za zamkniętymi drzwiami?

Napisanie tej recenzji nie było łatwe, bo dopadł mnie brak weny i pustka w głowie, gdy wzięłam się do jej pisania. Chciałam jednak podzielić się z wami swoimi zdaniem, ale to nie będzie długa lektura, zapewniam was.
Sam pomysł na fabułę i pokierowanie historią w taki a nie inny sposób bardzo mi się podobał. Autorka otworzyła nam te zamknięte drzwi i pozwoliła byśmy mogli poznać prawdę o małżeństwie Jacka i Grace. Czy rzeczywiście jest tak idealne czy może mają jakieś swoje demony, które potwierdzają tezę, że idealnych rzeczy i związków nie ma. Jack i Grace są małżeństwem przykładnym i szczęśliwym, które jest nierozłączne, a dodatkowo we wszystkich kwestiach się zgadzają. Wszystko jest i d e a l n e, więc dlaczego ktoś miałby w to wszystko wątpić?
Dawno nie czytałam kryminałów i miło było w końcu sięgnąć po swój ulubiony gatunek. Słyszałam o tej książce wiele różnych opinii i byłam ciekawa za którą stroną się opowiem i chyba jestem tak pomiędzy. Jak wspominałam, podobał mi się pomysł na tę historię, jednak… ja w kryminałach uwielbiam nagłe zwroty akcji, dużo intryg i mylnych tropów. To nie było to, aczkolwiek książka nie była zła. Sprawiła, że byłam ciekawa końca tej historii. Powoli odkrywałam kolejne drzwi w domu Angelów. Autorka nie dała nam wszystkiego na tacy już w pierwszym rozdziale, ale nie dała mi też tego dreszczyku emocji, którego oczekuję po kryminałach – i który uwielbiam.

Więc podsumowując, książka nie była zła, bo czytało się ją lekko i przyjemnie, a strony same przeskakiwały o duże liczby, ale nie było to także coś WOW, czego można by się było spodziewać po takim gatunku książki. Niestety, dla mnie to była akcja przewidywalna i domyśliłam się niektórych aspektów życia Grace i Jacka. Nie mówię jednak, że książki nie polecam. Tylko jeśli oczekujecie naprawdę szokujących wydarzeń, które zapadną wam w pamięć na wieki, to według mnie (nie mówię, że innych nie zaszokuje ta historia) powinniście sięgnąć po coś innego. Dla mnie to jest raczej lektura na wieczory do poczytania z kubkiem herbaty w ręku i zrelaksowanie się.
Jeśli szukacie jakiegoś kryminału z wątkiem psychologicznym, to jest zdecydowanie odpowiednia lektura dla was, ale pod warunkiem, że nie chcecie do tego gwałtownych zwrotów akcji i mnóstwa intryg, które by was zmyliły, bo jeśli oczekujecie tego drugiego, możecie przeżyć zawód. Jednak po książkę warto sięgnąć z racji na ciekawą fabułę, która ten brak szokującego zakończenia może nam wynagrodzić.